Bajki | 16 sierpnia 2010 12:59   dodajdo

Chcę być superbohaterem

Dzieci szukają wzorów godnych naśladowania. Najpierw jest to mama, potem nauczyciel, ale często także bohater literacki lub filmowy. Odważny, pomysłowy – ma cechy, które malcowi bardziej imponują. Często idolami maluchów bywają także fikcyjne postaci z książek, komiksów, kreskówek, czy filmów. Mogą się z nimi spotykać tak często jak chcą, sięgając kolejny raz po książkę lub film.

Animowany idol
Animowani bohaterowie wydają się lepsi niż zwyczajni ludzie. Mają wyłącznie cechy godne podziwu, żadnych wad. Są sprawni fizycznie i pomysłowi. Wychodzą cało z każdej opresji. Dla dziecka wcale nie jest ważne, czy ich przygody są prawdopodobne. Istotne jest jedynie to, ze postać ma cechy, które dziecko uważa za godne naśladowania. Wszyscy są silni, sprytni, odważni i walczą z siłami zła o lepszy świat. Słabsi i mniej zaradni mogą liczyć na ich pomoc. Dzieci, które same czują się bezbronne, uważają ich za niedoścignione wzorce.

Czy to groźne?
Dzieci zawsze fascynowały się i fascynować będą postaciami, które ich zdaniem są godne uwagi. Ale co z doniesieniami prasowymi i telewizyjnymi o kolejnym kilkulatku, który uwierzył, że może latać jak superbohater, o dziewczynce, która już w wieku pięciu lat chce wyglądać i zachowywać się jak filmowa Barbie? Tutaj najważniejszą rolę odgrywają rodzice. To w ich gestii leży, aby maluch poznał czarodziejski świat bajek, zdając sobie sprawę z faktu, że są to jedynie fantastyczne opowieści. Bohaterowie godni naśladowania? Jak najbardziej, podrzucajmy dzieciom bajki, a uczniom książki, które naszym zdaniem są wartościowe i ukazują cechy charakteru, które naprawdę warto jest naśladować.

Źródło: Claudia 121

Dodaj komentarz