Zaplanujcie ferie!
Świąteczny nastrój pozostawiliśmy już dawno za sobą, sylwestrowe szaleństwo odespaliśmy i znowu przed nami powrót do codzienność, domowych obowiązków i pracy zawodowej. Ale nasze dzieciaki mają przed sobą jeszcze zimowe ferie. Niektóre wyjadą na zorganizowane imprezy, a inne zostaną w domu, ale niezależnie od tego gdzie spędzą ten czas, ważne, aby był dla nich miłym wspomnieniem kiedy wrócą pełni zapału do dalszej nauki.
1. Zorganizowany wyjazd w góry
Wielu z Was będzie mogło pozwolić sobie na tego typu rozrywkę dla dziecka. Wysyłając pociechę na tego typu ferie wiemy, że będzie miało całodobową opiekę i zorganizowany czas niezależnie od pogody. Żeby jednak wyjazd nie okazał się niemiłą niespodzianką warto sprawdzić, czy biuro, w którym wykupiliśmy wyjazd jest godne zaufania. Watro zapoznać się z komentarzami wystawionymi w internecie, z opinią znajomych lub innych rodziców. Aby dziecku na początku było łatwiej znieść rozłąkę warto porozmawiać z rodzicami innych dzieci, może oni także szukają ciekawej okazji na wyjazd dla dziecka, a wiadomo, że we dwójkę zawsze raźniej. Chociaż jestem pewna, że każdy maluch znajdzie nowego przyjaciela, takie znajomości zawierane są już w autokarze, podczas podróży, a niektóre trwają później latami. Warto także pamiętać, że jako rodzice możecie poprosić policję o sprawdzenie stanu technicznego autokaru i trzeźwości kierowcy. W tym celu warto kilka dni wcześniej zadzwonić i powiadomić o miejscu i godzinie wyjazdu.
2. Dwa tygodnie u babci na wsi
Zawsze twierdziłam, że dzieci, które mają rodzinę u której można spędzić ferie czy wakacje to ogromni szczęściarze. Nieraz są to wujkowie, nieraz dziadkowie, kuzynostwo. Dzieci lubią takie wyjazdy, to dla nich okazja, aby poznać nowych znajomych, zobaczyć ciekawe miejsca, przeżyć niesamowite przygody. Dodatkowo możemy wyposażyć dziecko w rożnego typu gry planszowe na długie wieczory, w pełne przygód książki. Taki wypoczynek to wielka frajda dla dzieci i radość dla dziadków ze wspólnie spędzonego czasu.
3. Ferie w mieście
Chociaż najwięcej dzieci w ten właśnie sposób spędzi ferie, nie oznacza to, że musi być nudno. Wiem, że wiele zależy od pogody, bądźmy szczerzy, bez śniegu nie ma tak wielkiej frajdy. Ale jest to czas beztroskiej zabawy z kolegami, długich spacerów i rozmów, późnych powrotów do domu. Domy Kultury, szkoły i inne instytucje organizują dzieciom zajęcia sportowe i rekreacyjne w swoim mieście. Warto wcześniej zapoznać się z ich ofertą i zorganizować dzieciom czas pod okiem wychowawców i pedagogów. Możemy porozmawiać z innymi rodzicami, może ktoś z nich zorganizuje u siebie w domu dzień gier planszowych, gotowania, malowania, zabaw ruchowych, a w zamian za to, Wy zorganizujecie nocowankę z imprezą piżamową.
Ważne, aby nie zostawiać dzieci samym sobie. Tym młodszym trudno jeszcze zorganizować sobie tyle czasu wolnego, a tym starszym z nudów przychodzą do głowy nieraz głupie pomysły. Nie stawiajmy jednak dziecka przed faktem dokonanym, pozwólcie, żeby mogło zadecydować czy chce pojechać do dziadków, czy razem z kolegami chciałby zostać w mieście, bo szkoła organizuje turnieje gry w piłkę nożną. Jeżeli zmusicie dziecko nawet do najlepiej zorganizowanego wyjazdu, odbierzecie mu radość z tych ferii. A ta radość będzie mu bardzo potrzebna, by rozpocząć nowy rok szkolny i z niecierpliwością czekać na nowe wakacyjne tym razem przygody…
