Ogólne | 16 kwietnia 2011 13:18   dodajdo

Całować dzieci?

rodzinaDla niektórych rodziców całowanie dziecka w usta jest czymś zupełnie normalnym. Inni upatrują się w tych pocałunkach podtekstów seksualnych. Jeszcze inni boją się próchnicy. Dlatego wielu rodziców zastanawia się: czy całować dziecko? Do jakiego momentu całusy są niewinne? Czy ciocia może całować w usta? Lista pytań jest długa, a o odpowiedzi wcale nie jest łatwo.

Całowanie – z jednej – strony pomaga budować więź emocjonalną, z drugiej – bywa krępujące.

By lepiej zrozumieć znaczenie czułości w rozwoju dziecka, warto odwołać się do tego, co dzieje się w świecie zwierząt. Gdy samica ma małe, spędza dużo czasu wylizując, całując i tuląc swoje dzieci. Używa wszystkich pięciu zmysłów: smaku, węchu, dotyku, wzroku i słuchu po to, by „uznać“ małe za swoje dzieci. Podobnie jest z ludzką matką, jeżeli tylko jest jej dana taka możliwość, zaraz po porodzie, kobieta tuli, całuje i próbuje przystawić do piersi swoje dziecko.

Naukowcy, jeżeli nie ma przeciwwskazań medycznych, zalecają bliskość dziecka i matki zaraz po porodzie. Czas szybko płynie, dzieci rosną i wtedy nie ma już zaleceń „medycznych“ związanych z całowaniem malucha.

Niektóre dzieci uwielbiają być całowane, inne wręcz przeciwnie, wykręcają się, uciekają – nie odpowiada im taki kontakt cielesny. Rodzice, opiekunowie i rodzina powinni uszanować zdanie dziecka. Nie należy zmuszać go do pocałowania cioci lub też, wiedząc, że maluch nie lubi całowania, zezwalać na to, by wujek całował naszego syna czy córkę. Warto również zwracać uwagę na zmiany w zachowaniu naszego dziecka, lepiej być przeczulonym w kwestiach tak zwanego złego dotyku niż przeoczyć sygnały mówiące o tym, że ktoś robi mu krzywdę.

Pocałunki mamy dla noworodka są niczym polisa zdrowotna, dla starszego dziecka są okazją do budowania więzi i poprawienia samopoczucia. Lepiej jednak, by nie były to całusy w usta.

Źródło: www.dziecko.onet.pl

Dodaj komentarz