Podnosimy odporność dzieci
Czy w walce z częstymi przeziębieniami dziecka stosować domowe sposoby takie jak miód i czosnek czy sięgnąć po środki farmakologiczne? Temat ten budzi wiele emocji i kontrowersji. Z jednej bowiem strony chcemy wierzyć w skuteczność tzw. „domowych sposobów” (czyli miód, czosnek, olejki eteryczne, bańki, hartowanie), z drugiej strony postęp cywilizacyjny skłania nas, żeby sięgnąć po środki farmakologiczne.
Jeżeli chcemy faktycznie pomóc dzieciom w wieku szkolnym, należy przede wszystkim podjąć trud badań lekarskich, które pozwolą oszacować ryzyko niedoboru odporności, innej choroby ogólnoustrojowej lub wady anatomicznej.
Wyjaśniając częste infekcje, wielokrotnie zdajemy się zapominać o zupełnie trywialnych sprawach, jak niedostateczna liczba przespanych godzin, właściwe odżywianie, systematyczne uprawianie sportu i dym tytoniowy. Aż 40% polskich dzieci jest codziennie narażonych na bierne palenie papierosów.
Dopiero po wyjaśnieniu tych kwestii należy zastosować szczepienia ochronne oraz przyjmowanie kuracji jednym z dostępnych na receptę leków, będących wyciągiem z bakterii o udowodnionych naukowo właściwościach immunostymulujących.
Źródło: www.familie.pl
