Zdrowie | 24 marca 2014 17:00   dodajdo

Na oddziale dziecięcym

szpitalKiedy trafiamy do szpitala ze swoim dzieckiem, niezależnie od tego czy jest to jeszcze niemowlę czy starsze dziecko, matce zawsze towarzyszy ten sam strach. Często w tych trudnych sytuacjach trzeba jednak pokazać dziecku spokój, zapewnić go, że jesteśmy z nim i może czuć się bezpieczne. Nie jest to łatwe, ale jeśli sami będziemy wiedzieć co może nas spotkać i czego mamy oczekiwać możemy pomóc przystosować się dziecku do trudnych dla niego i nieznanych warunków szpitalnych.

Niezależnie od tego, czy możemy być z dzieckiem na oddziale, czy będziemy do niego przyjeżdżać, jest kilka rzeczy, które warto wiedzieć o zwyczajach szpitala i oddziału. Warto zapytać o nie już na początku naszego pobytu, abyśmy mogli się do tego przygotować i mieć czas na zaplanowanie dnia dla siebie i dziecka.

Rytm dnia
Praca na oddziałach szpitalnych jest często dokładnie zaplanowana pod względem organizacyjnym. Stałe są tu godziny posiłków, wizyty lekarzy, godziny odwiedzin czy pory przyjmowania leków. Im szybciej poznamy plan dnia, tym łatwiej będzie nam dostosować się do tych warunków. Młodszym dzieciom trzeba będzie dostosować odpowiednio do rozkładu dnia popołudniowe drzemki, a starszym znaleźć czas i ciche miejsce na naukę (jeśli musi nadrobić samodzielnie zaległości szkolne).

Łóżko dla opiekuna
Już na początku naszego pobytu w szpitalu powinniśmy się dowiedzieć, na jakich warunkach możemy być z dzieckiem. Czy przysługuje nam dodatkowe łóżko? Czy w przypadku braku łóżek szpital zapewnia miejsce do spania, czy musimy sobie sami coś zorganizować? Czy musimy wnieść jakąś opłatę, za dodatkowe łóżko lub leżankę?

Wizyta lekarza
Przynajmniej raz dziennie będziemy mieli wizytę lekarza, który na bieżąco będzie kontrolował stan zdrowia malucha. Lekarze często muszą zbadać dużą ilość pacjentów, ale z mojego doświadczenia wiem, że jeżeli mamy jakieś pytania, obawy, coś nas niepokoi to warto zapytać o to właśnie podczas obchodu.

Posiłki
Mali pacjenci mają zapewnione przynajmniej trzy posiłki w ciągu dnia. Jeżeli nasze dziecko nie jest na diecie, a lekarz wyrazi zgodę, możemy przynieść mu samodzielnie przyrządzony posiłek lub smakołyki. Warto pamiętać, że jeżeli towarzyszymy dziecku w szpitalu, nie jesteśmy uprawnieni do otrzymywania szpitalnych dań, warto być na to przygotowanym i poprosić, aby ktoś przywoził nam posiłki lub zastąpił nas w opiece, abyśmy mogli wyjść coś zjeść. Warto się też upewnić, czy w szpitalu przysługuje nam wyżywienie jeśli karmimy wyłącznie piersią. Kolacja podawana jest stosunkowo wcześnie, więc warto mieć przy sobie drobną i lekką przekąskę, jeśli wieczorem naszego malucha dopadnie głód. Jeżeli nie jesteśmy pewni, czy możemy dać coś dziecku, upewnijmy się na wizycie lekarskiej.

Odwiedziny
Najczęściej spotykaną praktyką na oddziałach dziecięcych jest to, że z chorym dzieckiem może przebywać tylko jeden opiekun. Odwiedziny natomiast odbywają się w ściśle określonych godzinach. Musimy pamiętać, że na sali znajduje się kilkoro małych pacjentów wraz z opiekunem i często długie i liczne odwiedziny bywają męczące dla dzieci, a nieraz także krępujące (zwłaszcza jeżeli dziecko wymaga zmiany opatrunku, pomocy z toalecie, lub jeżeli mama karmi piersią). Jeśli jest specjalna sala wyznaczona na odwiedziny, lub możemy wyjść w ustronne miejsce warto z tego skorzystać.Każda ze stron musi się tu wykazać zrozumieniem, ponieważ z jednej strony chcemy spokoju i odpoczynku, ale z drugiej strony nic tak nie poprawia wnukom humoru jak uścisk dziadka czy buziak od babci.

Odzież
Jeżeli dziecko może się poruszać po oddziale to zdecydowanie najwygodniej będzie mu w piżamce, dresie lub luźnym odzieniu. Jeżeli konieczne jest założenie wenflonu lub pacjent ma opatrunki czy bandaże warto, aby ubranka były nieco luźniejsze i nie powodowały ucisku czy podrażnień. Trzeba zaopatrzyć się w większą ilość ubrań, gdyż mogą one zostać poplamione czy ubrudzone, a w szpitalu często nie mamy możliwości wyprać ich i wysuszyć. Dzieci starsze na pewno będą wolały tenisówki zamiast klapek, gdyż łatwiej będzie im się poruszać. Dobrze jest mieć szlafrok lub bluzę, żeby dziecko nie zmarzło jak będziemy musieli udać się na badania na inny oddział, a czasem nawet do sąsiedniego budynku. Dla siebie też trzeba przygotować wygodne ubrania na dzień i piżamę na noc.

Postaram się wkrótce napisać parę słów o rzeczach, które warto ze sobą mieć w szpitalu dla siebie i dziecka. Jeżeli musieliście spędzić chociaż jedną dobę w szpitalu ze swoim dzieckiem i chcecie się podzielić z innymi rodzicami swoimi spostrzeżeniami i uwagami to zapraszam do dyskusji. Rodzice dzieci przewlekle chorych, niepełnosprawnych czy długo przebywających na oddziałach szpitalnych na pewno będą mieli inne spostrzeżenia i inne problemy, dlatego chciałabym poznać wasze opinie na ten temat.

Komentarze

  1. MamaZone napisał(a) :

    Oby nikt nie musiał znaleźć się w takich sytuacjach. Oddziały dziecięce mimo że pozornie radosne, kryją wiele smutku.

  2. k.balsam napisał(a) :

    Piękne zdanie, które w swojej prostocie wyraża tyle prawdy i emocji. Zgadzam się z tym całym sercem.

  3. Ola napisał(a) :

    Pobyt z dzieckiem w szpitalu to trudny czas i mam wrażenie że nasze Polskie realia nie ułatwiają tego, będąc z małym w szpitalu musiałam przez dwie noce spać na krześle nim doprosiłam się o leżankę. Obecność opiekuna obowiązkowa ale płatna.

Dodaj komentarz